Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lutego 2024

Akcja inspiracja - sposoby na zabawy słowem (generatory!)

 Jednym ze sposobów na zaciekawienie ucznia lekcją jest podanie ,,nudnych" ćwiczeń/zadań w zaskakującej formie. Poniżej podrzucam Wam linki do generatorów i pomysły na ich wykorzystanie.

1. SNOTES LINK

czyli wiadomość ukryta w kółku. Przy odpowiednim ustawieniu można odczytać wyrazy, które mogą ułożyć się w zdanie lub nie być w ogóle ze sobą powiązane. W wersji darmowej (BASIC) otrzymasz snotki składające się z 4 wyrazów w jednym kolorze - czarnym, jednym kształcie - koło i jednym rodzaju czcionki- copperplate. Polecam zostawić jednolite tło, jeśli będziesz drukować. W wersji podstawowej nie pobierzesz, ale można zrobić zrzut ekranu ;)



Jeśli drukować nie zamierzasz, to możesz zapisać snotkę w swojej galerii i wykorzystać na lekcji. Wtedy do interaktywnej tablicy podchodzi uczeń i porusza wyrazami nakładającymi się na siebie (w kółku) strzałkami w górę lub w dół albo obraca 3D.

Do czego wykorzystać:
- zapisać tak temat, tylko trzeba pamiętać, że może składać się z 4 wyrazów (mowa o wersji darmowej),
- ukryć wyrazy z trudnością ortograficzną  - uzasadnienie pisowni, ułożenie zdań,
- schować wyrazy, które należy użyć w opowiadaniu, każdemu uczniowi możemy dać inny zestaw słów,
- skryć czasowniki i poprosić o określenie formy gramatycznej.

Mój pomysł na lekcję z wykorzystaniem snotek znajdziesz TU

2. CHMURA WYRAZOWA  jest kilka generatorów do tworzenia chmur. Podrzucam Wam poniżej linki do trzech. Generatory są proste w obsłudze, wymagają (nie wszystkie) logowania i większość jest bezpłatna (!). Gdyby ktoś miał jednak problem, polecam samouczki na YT.

Chmura to grupa wyrazów, która może przybrać różne rozmiary, kształty, kolory i położenie słów. Chmury pomagają uczniom rozwijać przede wszystkim pamięć wzrokową.

Do czego wykorzystać?

  •  wykonanie przez ucznia zapisu zestawu wyrazów, które kojarzą się mu z lekturą; dodatkowo można poprosić, by uczeń wybrał najbardziej kojarzący się z utworem kształt, a swój wybór uzasadnił,
  • skumulowanie wyrazów o określonej zasadzie ortograficznej,
  • stworzenie chmury z wybraną częścią mowy, np. zamiast nudnego wypisywania do zeszytu czasowników z tekstu/podręcznika do zeszytu,
  • utrwalenia pojęć teoretyczno-literackich, np. nazwy środków poetyckich,
  • wypisania wyrazów pokrewnych lub bliskoznacznych.

1LINK 

2LINK



3LINK



3.ZAPISY W ROŻNYCH KSZTAŁTACH 

Kształt, w jakim możesz zapisać tekst w poniższych generatorze to:

-  LABIRYNT

Przykład wykorzystania:
Do wyjścia z labiryntu prowadzi powiedzenie, które nie może być rozdzielone. W tym wypadku - Po nitce do kłębka. Można wykorzystać do lekcji z mitologii o Tezeuszu i Ariadnie ;)

Równie dobrze można tam wstawić pojedyncze słowa.

-  SPIRALA

(tekst dyktanda Ewy Przekop)

Przykład wykorzystania: 

Tekst tak zapisany posłużył mi do bieganego dyktanda, zapis w spirali był dodatkowym zaskoczeniem.

Równie dobrze możemy przyczepić taki tekst pod ławką i ,,kazać" go przepisywać. Ćwiczymy w ten sposób i pamięć, i koncentrację.

-  SERCE 

Przykład wykorzystania:

  • można umieścić tekst czytania ze zrozumieniem na walentynki,
  • wypisać z lektur obowiązkowych imiona kochanków i niech młodzież powie, w jakiej lekturze ich odnajdziemy, np. Wacław i Klara -Zemsta.

-  FALA

Przykład wykorzystania:

podany tekst jest bez kropek i przecinków. Zadaniem młodzieży jest przepisać go, wstawiając odpowiednie znaki interpunkcyjne.

- TABLICA OKULISTYCZNA


Przykład wykorzystania:
- taki zapis cytatu z lektury z pewnością zaskoczy, więc można zawiesić w klasie jako gazetkę,
- można zrobić cała prezentację składającą się z cytatów zapisanych różnymi stylami, poprosić o rozczytanie i zapisanie w zeszycie, z jakiego utworu pochodzi, a ten jaki reprezentuje rodzaj i gatunek :)


poniedziałek, 29 maja 2023

Akcja inspiracja - zamiast kartkówki cz. 3

To już trzecia część alternatywnych sposobów na kartkówkę. O pierwszej możecie poczytać TU, a o drugiej TUTAJ.

Przedstawiam Wam kolejne 5 :)

KAPUSTA

Wariant 1 

Tniemy kartkę A4 na pół. Na każdej zapisujemy pytanie dotyczące sprawdzanego zagadnienia, np. z lektury. Następnie ugniatamy kartki, tworząc liście kapusty - świetnie wyglądają kartki zielone, wtedy naprawdę mamy wrażenie, że przed nami jest warzywo. Z uczniami siadamy w kręgu. Podajemy pierwszemu ,,kapustę". Uczeń odrywa ,,liść" i czyta pytanie. Stara się na nie odpowiedzieć. Jeśli odpowiedzi nie zna, prosimy, by odpowiedział ktoś z klasy. Po odpowiedzi kapusta jest przekazywana dalej, kolejna osoba odrywa ,,liść" itd.,itp. aż dojdziemy do ostatniego pytania. Potem prosimy młodzież, by wykonała notatkę na podstawie tego, co usłyszała podczas gry w kapustę. Jeśli chcesz, możesz nagrodzić ocena/ nagrodą (np. w postaci zwolnienia z pracy domowej) osoby najbardziej aktywne. 

Wariant 2 

Rozdajemy uczniom pocięte kartki i prosimy, by zapisali na nich pytania do omawianego zagadnienia. Następnie tworzymy z nich ,,kapustę". Później postępujemy jak w wariancie 1 - siadamy, odwijamy, czytamy pytanie, odpowiadamy. Jakie jest niebezpieczeństwo? Pytania mogą się powtórzyć, mogą być za łatwe albo za trudne. Jeśli wybierzemy ten wariant, trzeba taka możliwość dopuścić. Warto uprzedzić uczniów, by nie rozpoczynali pytań od ,,CZY".

BINGO

Rozdajemy uczniom kartkę z imionami bohaterów. Zadaniem uczniów będzie dopisywanie informacji o postaci, której dotyczą, a które wyczytuje nauczyciel. Jeśli uczeń dopisze po trzy informacje do każdej postaci w pionie lub poziomie, krzyczy BINGO. Można stosować zmyłki, czyli wiadomości, które nie pasują do żadnego bohatera. Trzeba jednak uprzedzić o tym uczniów:)

Karta dla ucznia
Karta nauczyciela

LOGICZNE KOŁO

Najpierw przygotuj sobie zwykłą kartkówkę z wariantami (co najmniej trzema) odpowiedzi. Potem przy prawidłowej odpowiedzi wpisz cyfrę kolejnego pytania, np. 4. Prawidłowa odpowiedź ma odsyłać do kolejnego (NIE PO KOLEI) pytania. Identycznie postępujemy przy kolejnych pytaniach i odpowiedziach. Ważne by ostatnia odpowiedź ostatniego nam pozostałego pytania odsyłała do pierwszego pytania. Chodzi o to , by zamknęło nam się koło z odpowiedziami. Przy innych odpowiedziach piszemy przypadkowe cyfry.

ODWRÓCONE TABOO

Zapewne znacie grę Taboo - czyli zakazane słowa. W tradycyjnej grze wypełnione jest górne i dolne pole. Do sprawdzenia znajomości lektury proponuję odwrócone Taboo, czyli karty z nieuzupełnionymi polami. Uczeń otrzymuje karty, w których jest uzupełnione tylko górne lub dolne pole. Zadaniem ucznia jest uzupełnić, czyli w dolnej części zapisać 4 słowa najbardziej charakteryzujące daną postać, które zapewne w tradycyjnej grze byłyby zakazane. Jeśli natomiast otrzymuje kartę z uzupełnionym dolnym polem, musi odgadnąć o kogo chodzi i nazwę postaci zapisać na górze.  Myślę, że takie odwrócone taboo sprawdzi się też wyśmienicie przy powtórkach lektur z klasą ósmą :)

PIKTOGRAMOWA KARTKÓWKA

Zamiast tradycyjnych pytań uczniowie otrzymują kartkę z piktogramami związanymi z lekturą. Ich zadaniem jest udowodnić, że świetnie znają lekturę. Skojarzenia mogą być zupełnie inne niż się spodziewamy i bardzo kreatywne, i trzeba się  z tym pogodzić. Na przykład kiedyś uczeń przy ikonie rękawiczek napisał mi, że kojarzy mu się z miejscem akcji- pustynią, bo w nocy jest zimno. Zaliczyłam. 

Ikony możecie pobrać ze strony thenounproject.

wtorek, 21 lutego 2023

Akcja inspiracja - sposób na ortografię cz. 2

Oto 5 sposobów na zapamiętanie wyrazów z trudnością ortograficzną:

1) PODWÓJNE (czyli ortograficzny odpowiednik dooble)

Należy przygotować zestaw kart (kół w moim przypadku) z wyrazami z ćwiczoną trudnością ortograficzną. Wyrazy powinny się co jakiś czas powtarzać. Najlepiej gra sprawdza się w grupie do 5 osób. Każdy z uczestników otrzymuje taką samą liczbę kart. Zadaniem jest jak najszybsze pozbawienie się swojego zestawu poprzez wypatrzenie dwóch identycznych wyrazów na karcie, która leży na stole i na jednej ze swych kart. Wygrywa osoba, która pozbędzie się wszystkich. Gra jest szybka, więc można rozegrać kilka rund.

Można zakupić:


2) ORTOGRAFITTI (czyli ortograficzne rysowanki)

Wariant 1 Każdy z nas ma wyraz/y, które trudno mu zapamiętać, mimo usilnych prób. Warto pobawić się z dzieciakami w grafficiarzy i poprosić o zapisanie trudnego wyrazu ozdobnym pismem na całej stronie w zeszycie. Prace tego typu możecie podpatrzyć u Wioletty Rafałowicz. KLIK

Wariant 2  Uczeń tworzymy rysunek trudnego wyrazu z literą sprawiającą trudność. Przykłady poniżej pochodzą z książki ,,Ortografia obrazkowa" Joanny Glasman.

PIÓRO                                                              HYDRANT

autor: Monika Puszek


3) ORTOWIERSZYKI (czyli ortograficzna pamięć)

Pamiętam do dziś powyższy wiersz ortograficzny (i inne) Witolda Gawdzika, których nasza polonistka kazała się mi uczyć na pamięć, bo miałam ogromne problemy z ortografią. Rzeczywiście mi pomogły. Wyrazy, które się w nich znajdowały, zapamiętałam na zawsze.  


Gdzie znaleźć ortowiersze? Na przykład: 
- W. Gawdzik ,,Ortografia na wesoło i na serio",
- T. Elbanowski ,,Ortografia w wierszykach" (3 książki),
- B. Dyl ,, Jak przez wiersze ortografia szybko nam do głowy trafia", 
- wiersze Małgorzaty Strzałkowskiej.

4) BINGO (czyli wzmacniamy ortograficzną czujność)

O tym pomyśle przeczytałam u Słonik Gabinet Terapii Dysleksji.
Każdy uczestnik gry otrzymuje 24 kartoniki. Z nich wybiera 9 i układa w trzech rzędach po trzy wyrazy. Nauczyciel odczytuje pozostałe wyrazy widoczne na kartonikach. Jeśli uczestnik gry znajdzie odczytany wyraz w swoim stosiku, mówi, jak ten wyraz napisać i odwraca kartonik na drugą stronę. Gdy odwrócone kartoniki utworzą linię prostą pionową lub prostą poziomą, gracz krzyczy „BINGO”! Ta osoba wygrywa grę. 

5) SUDOKU (czyli logika w służbie ortografii)


Zasada pracy z sudoku ortograficznym jest takie samo jak w tradycyjnym. Należy tak uzupełnić kratki, by w żadnym pionie i poziomie wyraz się nie powtórzył. 

Ode mnie do pobrania dostajecie SUDOKU z RZ.

W jego stworzeniu pomógł mi generator SUDOKU na www.edu-games.org 

Jak w nim tworzyć? Na pewno pomocny będzie filmik Agnieszki Pietnoczki  z Edukacji na tik toc FILM  

Warto zajrzeć do trzech moich starszych wpisów, w których też poruszam tematykę ortografii

PIERWSZY

DRUGI

TRZECI


piątek, 18 marca 2022

Akcja inspiracja - DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE (materiał na polski/wychowawczą)

   Umiejętność argumentowania swojego zdania uważam za jedną z bardziej przydatnych umiejętności, których muszę nauczyć młodego człowieka. Ciągle jednak zadaję sobie pytanie JAK to zrobić, by do nich trafić, zaangażować, poruszyć. I przyszło olśnienie w postaci wspomnienia :)

    Pamiętam z czasów licealnych program, który emitowała Telewizja Polska pod tytułem Decyzja należy do Ciebie. Oglądałam go z ciekawością. Polegał on na tym, że zgromadzona w studio publiczność oglądała fragment filmu opowiadającego o historii, której bohater musiał podjąć bardzo trudną decyzję. Po filmiku publiczność musiała zadecydować czy bohater ma postąpić w taki czy inny sposób. Decyzję podejmowała, przechodząc na odpowiednią stronę studio. Następnie prowadzący program prosił o uargumentowanie swojego stanowiska. Pamiętam, jak angażowałam się emocjonalnie w te historie, jak głośno komentowałam, kłóciłam się przed telewizorem ze stanowiskiem czy decyzją zgromadzonych w studio. 

    Pomyślałam, że KONIECZNIE muszę to jakoś wykorzystać. ARGUMENTOWANIE! Rozumiecie? A przede mną rozprawka (ze słabiutką 7, która ,,spadła" mi w połowie I. semestru ) oraz brak pomysłu na ciekawą, angażującą godzinę wychowawczą (w tym roku nie mam polskiego z moją wychowawczą -😭😡) Z pomocą przyszło mi Genial.ly, w którym zrobiłam prezentację i trochę Internet - czerpałam pomysły na trudne decyzje/pytania.

Co należy zrobić? 

Przygotuj salę - ustaw krzesła w dwa rzędy naprzeciw siebie bez ławek. Każ usiąść uczniom w ten sposób. Przez pierwsze siedem pytań uczniowie nie przemieszczają się. Wyświetl prezentację 👉 DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE 

Zadaniem uczniów jest podjąć decyzję i zargumentować swoje stanowisko. Możesz pytać śmiałków, ale dobrze by było, by wszyscy się zaangażowali. Od ósmego pytania zmieniamy zasady. Ustal, która strona jest decyzją na TAK, a która na NIE. Podczas tej rundy uczniowie siadają po stronie wybranej odpowiedzi. Wybrańcy/chętni muszą uzasadnić stanowisko. 




piątek, 18 października 2019

Akcja "namuzywowanie" - zaproszenie na warsztaty

Serdecznie zapraszam wszystkich polonistów na warsztaty "Chcę Wam pokazać jak...", które odbędą się w Poznaniu 23 listopada. To wyjątkowe spotkanie, podczas którego nauczyciele praktycy pokażą, jak pracują na lekcjach. Możesz wybrać 2 z 16 warsztatów za jedyne 50zł.
I tura - wybierasz jeden z 8
II tura - wybierasz jeden z 8
Ja też tam będę! Możemy się spotkać na żywo i wspólnie popracować podczas warsztatów. Z niecierpliwością czekam na Was w Poznaniu.
Link do wydarzenia https://www.facebook.com/events/2375540812774600/

sobota, 17 sierpnia 2019

Akcja inspiracja-fotografia na lekcjach

Młodzież nie lubi się nudzić. Lubi za to być zaskakiwana. Wtedy można coś z nią "zdziałać." Jednym z pomysłów na odmianę pracy domowej/konkurs jest wykorzystanie aparatu fotograficznego i programów do fotoedycji.
O darmowych programach do fotoedycji poczytasz TU
Poniżej znajdziecie 8 propozycji wykorzystania fotografii na lekcjach.
1. Ilustracja przysłowia
Zadaniem młodzieży (gimnazjalistów) było wykonanie zdjęcia, które byłoby ilustracją jednego z przysłów o przyjaźni. Wybrałam kilka cytatów i rozdałam uczniom. Wyboru mieli dokonać sami, by nie było narzekania, że kolega/koleżanka dostali łatwiejsze. Cytat miał znaleźć się na foto. Jednego dnia zebraliśmy wszystkie i wspólnie oglądaliśmy na tablicy. Omawialiśmy trafność kompozycji, oświetlenie, dobór kolorów itp. Uczniowie uzasadniali, która z propozycji najbardziej im się podoba, więc ćwiczyliśmy też argumentowanie. Oto niektóre dzieła moich byłych już uczniów.

2. Żywe okładki
Zadanie polega na odtworzeniu okładki książki. To promocja czytelnictwa. Marlena Kowalska najpierw zrobiła z tego konkurs, a potem eTwinnigowy projekt. Zainteresowanych odsyłam TUTAJ Wzięłam udział z moimi ówczesnymi gimnazjalistkami w pierwszej edycji konkursu. Oprócz zdjęcia musiały napisać tekst zachęcający do przeczytania lektury.
3. Selfie z książką
Tej idei chyba nie trzeba szeroko przedstawiać. Chodzi o sfotografowanie się z książką, pokazanie jak się czyta, gdzie - szeroko rozumiana promocja czytelnictwa. Robiłam konkurs - "Pokaż mi jak czytasz, a powiem ci kim jesteś". Niestety, mało osób się zgłosiło. Szkoda. Może w przyszłości wrócę do pomysłu.
4. Sleeveface
Moim zdaniem jedna z bardziej kreatywnych inspiracji. Chodzi o "wtopienie" się w książkę, "dorobienie" tła. Niedawno Fundacja Szkoła z Klasą zaproponowała akcję "Poza okładką" Wejdźcie i zobaczcie, jak oryginalnie niektórzy podeszli do tematu. Mam zamiar w tym roku zaproponować takie wyzwanie w swojej szkole. Myślę, że może być ciekawie.
5. Ilustracja książki/ nowa okładka książki
Młodzież musiała stworzyć własną okładkę lub ilustrację do książki niebędącą kopią tego, co już było. Ja prosiłam o zrobienie ilustracji do książki i dołączenie fragmentu, który zainspirował. Potem oglądaliśmy wspólnie zdjęcia i zgadywaliśmy, który fragment książki to jest. Pracę można zadać jako sprawdzenie przeczytania lektury lub jako podsumowanie pracy. Wydrukowane prace tworzyły gazetkę.
6. Malarskie inspiracje
Podobna sprawa jak z żywymi okładkami, tylko odtwarzamy dzieło sztuki. Sprawdza się przy epokach literackich. Nie musi to być koniecznie fotografia. Możemy nagrać krótki filmik z tego :) Na przykład TAK
Na facebooku znalazłam pomysł na konkurs KLIK
7. W duchu epoki
Należy zrobić zdjęcie oparte na założeniach epoki literackiej, oddawać jej ducha, poglądy, główne nurty. Popatrz TU albo TU.
8. Foto-komiks
Ostatni pomysł to prosty komiks z wykorzystaniem Worda. Wystarczy zdjęcie i tzw. dymek i już mamy komiks. Pomysł wykorzystałam przy okazji homonimów.

(podany wyżej przykład zaczerpnęłam z wyd. Nowa Era)




środa, 17 lipca 2019

Akcja inspiracja - oceniaj książki po...okładce i fragmencie

Znacie powiedzenie - "Nie oceniaj książki po okładce"? Niech pierwszy rzuci kamieniem we wpis ten, kto ani razu nie wybrał książki, bo okładka go zaintrygowała. Nie oszukujmy się. Większość z nas jest estetami i opakowanie ma dla nas znaczenie. Nie raz padłam ofiarą magii obrazka. A Wy?

Mój wpis został zainspirowany postem Karoliny Starnawskiej z bloga:Lekcje Polskiego. I niejako jest do niego w opozycji, chociaż...niezupełnie.Nieco spaczyłam jej wizję.Liczę, że się na mnie nie pogniewa.

To kolejny pomysł na lekcję we wrześniu, kiedy jeszcze nie ma podręczników. O wcześniejszych poczytasz TUTAJ i TU. Tym razem proponuję ćwiczenia, które rozwijają wyobraźnię i spostrzegawczość, ćwiczą kreatywne pisanie, uczą logicznego myślenia, no i, mam nadzieję, zachęcają do czytania.

Ćwiczenie 1 - ćwiczymy kreatywność
Dzielimy klasę na grupy.Każdy zespół otrzymuje jedną z okładek lektury, która będzie omawiana w tym roku. Ilustracje pozbawione zostały autora i tytułu. Zadaniem grupy jest wymyślić tytuł utworu oraz stworzyć blubr, czyli tylną stronę książki - streszczenie, o czym (zdaniem uczniów) będzie.
Ćwiczenie 2 - uzasadniamy i malujemy
Każdej grupie dajemy fragmenty przyszłych lektur (nie dam fragmentu książki, której mieli okładkę). Starajmy się wybrać takie, które rozbudzą ciekawość młodego czytelnika. Zdaniem młodzieży jest zapoznanie się z tekstami, a następnie wybranie najciekawszego i namalowanie do niego ilustracji. Uczniowie powinni także ustnie uzasadnić, dlaczego ten fragment wybrali.
Ćwiczenie 3 - dopasowujemy i zdrapujemy
Rozdajemy kartki z tytułami i autorami. Zadaniem młodzieży będzie dopasowanie ich do fragmentów i okładki, którą dostali w pierwszym ćwiczeniu.
Na kartach z tytułami nakleiłam zdrapki (do kupienia w Tigerze lub na Allegro), które kryją cyfrę. Po wydrapaniu ich uczniowie sprawdzą czy udało im się dopasować poprawnie.
Później zostaje już tylko podyktować listę lektur.Tak miną dwie godziny :) Myślę jeszcze o tym, by zrobić ranking okładek - która zapowiada najciekawszą historię, a potem, w trakcie roku szkolnego, sprawdzić, czy powiedzenie zapisane w pierwszym zdaniu, ma sens.

środa, 24 kwietnia 2019

Akcja inspiracja - sposób na przysłówek

Trzy sposoby są na tyle uniwersalne, że nadają się do wykorzystania przy wprowadzaniu i utrwalaniu każdej części mowy. Trzy sposoby, dla rożnych typów uczniów: kinestetyków, słuchowców, wzrokowców.
Poniższe przykłady wykorzystałam w tym roku w klasach 4 przy okazji wprowadzenia informacji o przysłówku.
SPOSÓB 1 - RYSNOTKA
Dzięki połączeniu dwóch pomysłów na notatkę wizualną z przysłówka podpatrzonych na facebookowej grupie "Rysuję dla moich uczniów", powstała moja wersja o Detektywie Przysłówku. Dlaczego detektyw? Bo detektyw szuka odpowiedzi na pytania, które przysłówek zadaje. ;) Proste. Notatka powstawała w czasie lekcji, ja na tablicy,a dzieciaki w zeszycie samodzielnie. Jest to forma dość pracochłonna, zwłaszcza dla niewprawionych rączek, ale dzieciaki (przynajmniej moje) mają zawsze wielką satysfakcję - uwielbiają graficzne notatki (zwłaszcza 4h).
Przygotowałam sobie też kartę pracy na przyszłe lata, bo wydaje mi się, że w zależności od klasy można i tak wykorzystać, choć jest to małe pójście na łatwiznę. Nie jest doskonała, może wykonacie lepszą. Dzielę się tym, co mam. A pobrać możesz STĄD.
SPOSÓB 2 - RAPOWANIE
Klasa, której mam przyjemność być wychowawcą, jest o profilu tanecznym. Dzieciaki posiadają ogromne poczucie rytmu. Postanowiłam to wykorzystać i wprowadzić piosenkę na lekcję.
Cztery pierwsze linijki poniższego tekstu znalazłam kiedyś na fb grupie polonistów, dwie ostatnie ułożyłam sama. Melodię zapożyczyłam od "Traperów znad Wisły".
Spośród wielu łamigłówek
najtrudniejszy jest PRZYSŁÓWEK.
Lecz nie będziesz miał z nim biedy,
gdy zapytasz: JAK?, GDZIE?, KIEDY?.
Teraz wbiję ci do głowy
NIEODMIENNA TO CZĘŚĆ MOWY.

Śpiewaliśmy ją na dwa sposoby:
- chórem, wszyscy razem w jednym tempie
- jedna osoba śpiewa wszystko, a to co dużymi literami uczniowie.
Moja próbka:
SPOSÓB 3 - KOSTKA
Podzieliłam klasę na grupy. Każdej dałam wykonaną przeze mnie kostkę. Zadaniem grupy było odczytanie wyrazów z kostki i podanie pytania na jakie odpowiadają. Zgromadziłam na jednej kostce wyrazy odpowiadające na JAK?, na drugiej na GDZIE?, na trzeciej KIEDY? Drugim zadaniem był rzut kostką i ułożenie zdania z wyrzuconym wyrazem. Tak trzy razy. Potem dokonałam zamiany kostek i powtórzyłam polecenie. Następnie jeszcze raz zamieniłam. Na koniec dzieciaki miały podkreślić przysłówki w ułożonych przez siebie zdaniach. Przykładowa kostka TU. Samodzielnie takie kostki możecie wykonać pod adresem www.senteacher.org/printables/Mathematics/58/DiceMakerNets.html Żeby wprowadzić słowa, musisz wejść w Edit Dice Text i wpisać w białym polu.

piątek, 5 kwietnia 2019

Akcja lekcja/inspiracja - ortograficzny escape room

Miałam wiele wątpliwości czy zrobić lekcję w postaci escape room. Walczyłam ze sobą prawie pół roku. Wreszcie nadarzyła się okazja - Dzień Języka Polskiego. Chciałam, żeby było inaczej, by młodzież zapamiętała ten dzień. Początkowo planowałam rozgrywki międzyklasowe, ale trudno w tak wielkiej szkole przeprowadzić takie przedsięwzięcie. Zdecydowałam się na wariant mini - zrobiłam swoim dwóm klasom czwartym.
Na początku podzieliłam ich na dwie grupy - chłopców i dziewczyn. Każdej wręczyłam informację:
Moi Drodzy!
Przed Wami godzina polonistycznych zagadek. Każde zadanie zbliża Was do otwarcia magicznej skrzynki. Współpracujcie, dzielcie się zadaniami, aby zdążyć przed dzwonkiem na przerwę.
Trzymam kciuki za Wasz wspólny sukces.
Powodzenia. Pani Justyna.

Celem zabawy było zdobycie szyfru do kłódki blokującej dostęp do zawartości skrzynki.
Potem wręczyłam im pierwszą zagadkę - rozszyfrowanie tematu zajęć. Najpierw jednak musieli odszukać ukryty w sali Szyfr Cezara.

 Zawieszony został na gazetce. Po odczytaniu zadania podałam ich rymowaną zagadkę (każdej grupie inną), która podawała miejsce ukrycia koperty z kolejnym zadaniem. Prawidłowe wykonanie dawało pierwszą cyfrę szyfru. Po pokazaniu mi odpowiedzi otrzymywali kolejną zagadkę (taką samą) ukrycia koperty z zadaniem - "Kiedyś byłam zielona, dziś jestem biała". Chodziło o tablicę - ponieważ grupy wcześniej miały gdzie indziej ukryte koperty, nawet nie podejrzewały, że dam im to samo :) . Z tyłu przyczepiłam koperty z zadaniem. I tak od zadania do zadania dotarli do kodu.
Obu klasom zajęło to mniej niż 45 minut, około 30-35min. Uczniowie nieuważnie czytali polecenia, przychodzili np. z wykonaniem polonistycznego polecenia, a nie z cyfrą. Trzeba było powtarzać: "Czytajcie ze zrozumieniem".
Jeśli podoba Wam się pomysł na lekcję, to zadania możecie pobrać TU.
Czy to dobra metoda na naukę? Uczucia mam mieszane. Oprócz ćwiczenia umiejętności ortograficznych, ćwiczyliśmy też spostrzegawczość, logiczne myślenie, współpracę. Lekcji towarzyszyły emocje, ale... czy treści zostały zapamiętane? W obu klasach znaleźli się uczniowie, którzy nie zaangażowali się w pracę, wynikły nieporozumienia w grupie. Z drugiej strony - czy nie jest też tak na "zwyczajnej" lekcji???
Z pewnością to metoda czasochłonna. Wymyślenie koncepcji pokoju oraz jej zrealizowanie zajęło mi 3 godziny. Raz do roku mogę się w to pobawić :)

sobota, 9 marca 2019

Akcja lekcja - Rzeczowniki znamy, przez przypadki je odmieniamy

Lekcja powstała na hospitację. Czwartoklasiści byli już po jednych zajęciach o rzeczowniku, na których m.in. wprowadziłam przypadki. Na kolejnych mieliśmy ćwiczyć odmianę. Wydawałoby się, że lekcja typowo ćwiczeniowa i ciekawie nie da się jej przeprowadzić. Mnie się jednak udało :) Poszperałam w Internecie, materiału było mnóstwo i oto co wyszło.
Przed wejściem do klasy uczniowie losowali grupę, w której będą pracować. Na początku powtórzyliśmy wiadomości z poprzednich zajęć. Ponieważ nie mam w klasie tablicy multimedialnej tylko dostęp do rzutnika, więc wyświetliłam krzyżówkę, a jednego z uczniów posadziłam przy komputerze, by na bieżąco ją uzupełniał. Wzięłam ją z podręcznika dla nauczyciela z Nowej Ery, więc wybaczcie, że jej nie zamieszczę na swoim blogu, bo złamałabym przepisy. Po tym zapisaliśmy temat, wkleiliśmy cel i kryteria sukcesu.
Dzieciaki miały nauczyć się w domu pytań kolejnych przypadków. By sprawdzić czy wykonali zadanie przygotowałam dla nich trimino. Pierwszy raz mieli z nim do czynienia, więc trzeba było wyjaśnić, na czym zabawa będzie polegać. Przy okazji zapytałam o nazwę figury geometrycznej, z jakiej wykonałam trimino (kompetencje kluczowe!) i jej właściwość (trójkąt równoboczny - zapis pojawił się na tablicy). Grę możecie pobrać TU. Gdybyście chcieli zrobić własne, to podaję link do generatora TRIMINO
Następnie w grupach odmieniali rzeczownik fasola przez przypadki i liczby (zeszyt ćwiczeń z wydawnictwa GWO, na którego podręcznikach pracuję, ćw. 3/50). Potem rozdałam im układankę z odmiany rzeczowników, którą znalazłam na blogu Blue School. Zabaw polega na dopasowaniu do okien tabelki rzeczowników w odpowiednim przypadku. Bardzo ciekawe zadanie, angażowało ogromnie uczniów. Odkryli samodzielnie, że niektóre wyrazy pasują do kilku przypadków. Chodzi jednak o to, by tak ułożyć, by każde pole było zapełnione. Grę możecie pobrać z bloga Blue-Niki(pseudonim autorki pomysłu), oto LINK
Na koniec wróciliśmy do ćwiczeń GWO. Zadanie (ćw. 5/51) polegało na dokończeniu zdań wskazanym rzeczownikiem oraz określeniu formy gramatycznej - przypadek i liczba. (Możecie znaleźć ćwiczenia na egzemplarzu okazowym TUTAJ)
Może nie uwierzycie, ale zajęło nam to tylko 45 minut.Bardzo intensywne 45 minut. Sama byłam zdziwiona, jak wiele udało nam się zrobić. A już miodem na serce była odpowiedź dzieciaków na pytanie pani dyrektor, czy lubicie język polski. Gromkie tak sprawiło, że uśmiechałam się przez cały dzień.

sobota, 23 lutego 2019

Akcja lekcja - pierwsze spotkanie z "Opowieściami z Narnii"

Szkic scenariusza na pierwszą lekcję.
1. Zamiast kartkówki zaproponowałam test-zabawę, którą znalazłam na grupie Poloniści na czasie. Autorką jest pani Wiola Konieczna, której serdecznie dziękuję za niego. Moi uczniowie byli zachwyceni.
Zabawa polega na tym, że zaczyna się od pytania nr 1. Prawidłowa odpowiedź (w tym przypadku - c) wskazuje, na które pytanie w dalszej kolejności uczeń powinien odpowiedzieć. Karteczki powinny tworzyć koło/okrąg. Odpowiedź w ostatnim pytaniu powinna wskazywać 1. W ten sposób koło się zamyka. Jeśli się zamknie, to uczeń udzielił prawidłowych odpowiedzi. Jeśli nie - gdzieś został popełniony błąd.
Grę możecie pobrać TU. Polecam też inne pomysły zamiast kartkówki, które zgromadziłam TU.
2. Następnie robiliśmy szafę z połowy kartki ksero. Najpierw należy złożyć kartkę na pół, następnie rozłożyć. Potem złożyć boki kartki do środka, do linii, którą wydzieliło pierwsze złożenie. Następnie kolorowaliśmy drzwi.

Wklejaliśmy do zeszytu "plecami" szafy. Dzieciakom ogromnie podobała się ta forma notatki.Opisaliśmy w niej świat przedstawiony. Podzieliliśmy szafę na pół i w jednej części zapisywaliśmy świat rzeczywisty, w drugiej świat fantastyczny.
3. Na koniec rysowaliśmy drogę rodzeństwa, jaką pokonali w Narnii
na podstawie rysnotki z wydawnictwa WSIP, którą możecie pobrać TU.

sobota, 9 lutego 2019

Akcja inspiracja - zamiast kartkówki z lektury cz.1

Uczę już "naście" lat. Od lat obserwuję reakcje uczniów na kartkówkę i ocenę z niej. Zdarza się, niestety dość często, że uczeń, który nie przeczytał książki tylko streszczenie lub obejrzał film, otrzymuje lepszą ocenę niż ten, który przeczytał. Czytający uczniowie powoli stawali się nieczytającymi, widząc, jak idzie cwaniakom. :( Nie chcę, by młodzież zniechęcała się do czytania, a sprawdzian z lektury się do tego przyczyniał.
"Dlaczego tak się dzieje?" - zadawałam sobie pytanie. Na własnym dziecku (czyta lektury) przetestowałam swoje wcześniejsze kartkówki. Nie odpowiadał na wiele pytań, bo nie pamiętał, nie na to zwrócił uwagę. Coś, co mi zdawało się oczywiste, jemu zbędne. Powiedział mi, że części pytań nie rozumiał lub zrozumiał opacznie. Z większości kartkówek dostałby trójkę. Sprawiedliwe? Nie.
No i trzeba dodać, że jest jeszcze coś takiego jak stres i w głowie pojawia się pustka.
Cóż więc z tym robić? Jak walczyć? Zaczęłam szukać pomysłów - co zamiast kartkówki. Oto garść pomysłów.
GRA TABOO
Dzielimy klasę na grupy. Każda otrzymuje zestaw kart. Grupa kładzie je na środku. Osoba rozpoczynająca bierze kartkę i musi naprowadzać pozostałych graczy na odpowiedź. Na górze karty znajduje się słowo do odgadnięcia, pod kreską słowa, których do wyjaśnienia hasła nie wolno użyć (tytułowe taboo). Dzieciaki nieźle muszą główkować, by pozostali zgadli. Osoba, która poradzi sobie z zagadką, zabiera kartonik z hasłem. Kolejna osoba bierze z kupki. U mnie osoba z grupy, która zbiorą najwięcej kartoników otrzymuje ocenę celującą, druga w kolejności bardzo dobre. Reszta nie dostaje ocen. Przeważnie ci, co nie przeczytali lub przeczytali mało uważnie, żałują.
Karty z "Kajka i Kokosza" pochodzą od wydawnictwa GWO, ze scenariuszy do tego komiksu. Asia Heftowicz - polonistka przy tablicy, wykonała samodzielnie taboo do "Kamieni na szaniec". LINK
KAHOOT lub QUIZIZZ, czyli gra on line
By użyć tych narzędzi, potrzebujemy Internetu. Tworzenie gier jest bardzo intuicyjne i proste. Warto przejrzeć najpierw zasoby, bo wiele quizów już powstało i można skorzystać albo na ich podstawie zrobić własny. Link do istrukcji tworzenia gry w Khoot i filmik do tworzenia Quizizz
Aby zagrać potrzebujemy też ekranu, na którym wyświetlimy pytania, a uczniowie telefony z dostępem do Internetu. Jeśli szkoła nie udostępnia uczniom swobodnego dostępu do sieci, muszą mieć swój. Przeważnie nie ma z tym problemu w klasach starszych. Dobrze jest uprzedzić dzień wcześniej, że będzie potrzebny młodzieży sprzęt z dostępem do internetu. Uczniowie dostają kod, logują się i ...grają. Kto pierwszy ten lepszy. Przyznawane są punkty nie tylko za poprawność odpowiedzi, ale i za szybkość.
Przykładowy quizz do "Starego człowieka i morza".
I "Pana Tadeusza".
LEKTURA W PUDEŁKU

Co najmniej 3 tygodnie przed omawianą lekturą należy podać uczniom kryteria sukcesu do projektu, jeśli chcemy, by było zamiast kartkówki. Uczniowie gromadzą rzeczy związane z utworem, a na pierwszej lekcji prezentują swoje skarby. Każda rzecz jest opisana, w jaki sposób nawiązuje do utworu. Prezentacja pracy uczy pokonania tremy przed publicznymi wystąpieniami.

W tym roku zrobiłam lekturę w pudełku z klasą 4 na podsumowanie. Zdjęcia przedstawiają prace moich uczniów. Przykładowe polecenie do lektury w pudełku wzięłam STĄD.
ODWRÓCONA KARTKÓWKA (a jednak)
Polega na podaniu uczniom haseł związanych z lekturą, a uczniowie muszą samodzielnie ułożyć do nich pytania, np. Goplana, wierzba, Skierka, maliny przy omawianiu "Balladyny". Taka kartkówka jest o wiele prostsza, uczeń nie musi się "wstrzelić" odpowiedzi, a tworząc samodzielnie pytania, musi odnieść się do lektury.
GRY OD WYDAWNICTWA GWO
Jeśli nie chcesz wymyślać samodzielnie gier, możesz skorzystać z gotowców wydawnictwa GWO. Ja mam sześć różnych, kupionych, gdy pracowałam w gimnazjum. Muszę dokupić sobie do podstawówki "W pustyni i w puszczy" oraz "Akademię Pana Kleksa". Wydawnictwo ma bogatą ofertę, najnowsza to "Pan Tadeusz". Czasem trzeba dokupić tylko kostkę. Z niecierpliwością czekam na kolejne.
TRZY MINUTY
O pomyśle na grę przeczytałam u Karoliny Jędrych. Nie będę powtarzać opisu gry za jej pomysłodawczynią. Kliknijcie w link i wszystkiego się dowiecie.LINK Jeszcze nie wykorzystałam, ale na pewno to uczynię. Przy najbliższym omawianiu "Balladyny".
Muszę wyznać, że nie wszystkie dzieci są zadowolone, że nie ma kartkówki, niektóre by chciały. Są to jednak jednostki. Zdecydowana większość jest zadowolona.