Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gramatyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gramatyka. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 września 2020

Akcja inspiracja - złap muchę!

Podczas mojego wystąpienia w czasie Letniej Akademii Innowacyjnego Polonisty (kto nie widział, może obejrzeć TU ) wspominałam o wielu grach, które nie zostały jeszcze opisane przeze mnie na blogu. Jedną z nich jest gra w "Muchę". Natknęłam się na nią około 2 lata temu na Printotece. Świetnie nadaje się na urozmaicenie żmudnych zajęć ortograficznych czy gramatycznych oraz na Cody Week, bo zawiera elementy kodowania. Każdy uczeń otrzymuje swoja kartkę z grą, na której jest tabela ze słowami z muchą pośrodku. Zadaniem uczestnika zabawy jest poruszanie się zgodnie z kierunkiem strzałek, zaczynając od pola, na którym jest owad,by odkryć wyraz, z którym uczeń ma pracować, np. odmienić przez przypadki czy uzasadnić pisownię.
Moją ortograficzną wersję "Muchy" możecie pobrać STĄD. Printoteka oferuje darmową, "czystą" kartę do samodzielnego uzupełnienia i zakodowania, którą pobierzesz TUTAJ. Inne zabawy z ortografią znajdziesz też w POŚCIE.

niedziela, 17 listopada 2019

Akcja inspiracja - wiadomość ukryta w kółku

Snotki (ang. snotes) to zabawny, wyjątkowy i kreatywny sposób na dostarczenie tajnej wiadomości. To wyrazy nałożone na siebie, które odczytasz, jeśli ustawisz snotkę pod odpowiednim kątem. Może przybrać kształt koła, kwadratu, pięciokąta oraz różne kolory. Może być łatwy lub trudny do odczytania. Zadanie związane ze snotes można wykonać on line lub off line.
Generator znajdziesz pod adresem: www.snotes.com

Filmik, jak tworzyć snotki (niestety, tylko po angielsku, wersji polskiej nie znalazłam)obejrzysz TU. Obsługa generatora jet bardzo prosta i intuicyjna, więc bariera językowa nie powinna być wielkim utrudnieniem.
Aplikacja jest płatna, ale można skorzystać z darmowej wersji demo. Oczywiście, musimy liczyć się wtedy z ograniczeniami strony.
Kiedy pierwszy raz spotkałam się ze snotkami, nie mogłam doczekać się, by wykorzystać je na swoich zajęciach. W końcu nadszedł ten dzień :) Wykorzystałam snotki przy temacie o temacie i końcówce rzeczownika.
Podzieliłam klasę na grupy i rozdałam tajemnicze koła, mówiąc, aby odmienili przez przypadki i liczby oraz oddzielili temat od końcówki podanych rzeczowników. Miny młodzieży - bezcenne. Myśleli, że zwariowałam, bo dałam im jakieś "grezmoły". Po chwili zrozumieli, że muszą znaleźć sposób na odczytanie wiadomości i zaczęli kombinować. Trzeba było widzieć, jak byli dumni, gdy ich oczom ukazało się pierwsze słowo. A ja byłam dumna z nich.
Jeśli chcesz skorzystać ze snotki off line, zrób screen gotowej, który zrobiłeś/aś on line i obrób w Paincie. Potem wystarczy kilkukrotnie skopiować do Worda. Zostaje wydrukować i wyciąć.
Snotes wykorzystałam po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Szykuję kolejny eduroom. Z pewnością wykorzystam, ale tym razem on line.

środa, 24 kwietnia 2019

Akcja inspiracja - sposób na przysłówek

Trzy sposoby są na tyle uniwersalne, że nadają się do wykorzystania przy wprowadzaniu i utrwalaniu każdej części mowy. Trzy sposoby, dla rożnych typów uczniów: kinestetyków, słuchowców, wzrokowców.
Poniższe przykłady wykorzystałam w tym roku w klasach 4 przy okazji wprowadzenia informacji o przysłówku.
SPOSÓB 1 - RYSNOTKA
Dzięki połączeniu dwóch pomysłów na notatkę wizualną z przysłówka podpatrzonych na facebookowej grupie "Rysuję dla moich uczniów", powstała moja wersja o Detektywie Przysłówku. Dlaczego detektyw? Bo detektyw szuka odpowiedzi na pytania, które przysłówek zadaje. ;) Proste. Notatka powstawała w czasie lekcji, ja na tablicy,a dzieciaki w zeszycie samodzielnie. Jest to forma dość pracochłonna, zwłaszcza dla niewprawionych rączek, ale dzieciaki (przynajmniej moje) mają zawsze wielką satysfakcję - uwielbiają graficzne notatki (zwłaszcza 4h).
Przygotowałam sobie też kartę pracy na przyszłe lata, bo wydaje mi się, że w zależności od klasy można i tak wykorzystać, choć jest to małe pójście na łatwiznę. Nie jest doskonała, może wykonacie lepszą. Dzielę się tym, co mam. A pobrać możesz STĄD.
SPOSÓB 2 - RAPOWANIE
Klasa, której mam przyjemność być wychowawcą, jest o profilu tanecznym. Dzieciaki posiadają ogromne poczucie rytmu. Postanowiłam to wykorzystać i wprowadzić piosenkę na lekcję.
Cztery pierwsze linijki poniższego tekstu znalazłam kiedyś na fb grupie polonistów, dwie ostatnie ułożyłam sama. Melodię zapożyczyłam od "Traperów znad Wisły".
Spośród wielu łamigłówek
najtrudniejszy jest PRZYSŁÓWEK.
Lecz nie będziesz miał z nim biedy,
gdy zapytasz: JAK?, GDZIE?, KIEDY?.
Teraz wbiję ci do głowy
NIEODMIENNA TO CZĘŚĆ MOWY.

Śpiewaliśmy ją na dwa sposoby:
- chórem, wszyscy razem w jednym tempie
- jedna osoba śpiewa wszystko, a to co dużymi literami uczniowie.
Moja próbka:
SPOSÓB 3 - KOSTKA
Podzieliłam klasę na grupy. Każdej dałam wykonaną przeze mnie kostkę. Zadaniem grupy było odczytanie wyrazów z kostki i podanie pytania na jakie odpowiadają. Zgromadziłam na jednej kostce wyrazy odpowiadające na JAK?, na drugiej na GDZIE?, na trzeciej KIEDY? Drugim zadaniem był rzut kostką i ułożenie zdania z wyrzuconym wyrazem. Tak trzy razy. Potem dokonałam zamiany kostek i powtórzyłam polecenie. Następnie jeszcze raz zamieniłam. Na koniec dzieciaki miały podkreślić przysłówki w ułożonych przez siebie zdaniach. Przykładowa kostka TU. Samodzielnie takie kostki możecie wykonać pod adresem www.senteacher.org/printables/Mathematics/58/DiceMakerNets.html Żeby wprowadzić słowa, musisz wejść w Edit Dice Text i wpisać w białym polu.

sobota, 9 marca 2019

Akcja lekcja - Rzeczowniki znamy, przez przypadki je odmieniamy

Lekcja powstała na hospitację. Czwartoklasiści byli już po jednych zajęciach o rzeczowniku, na których m.in. wprowadziłam przypadki. Na kolejnych mieliśmy ćwiczyć odmianę. Wydawałoby się, że lekcja typowo ćwiczeniowa i ciekawie nie da się jej przeprowadzić. Mnie się jednak udało :) Poszperałam w Internecie, materiału było mnóstwo i oto co wyszło.
Przed wejściem do klasy uczniowie losowali grupę, w której będą pracować. Na początku powtórzyliśmy wiadomości z poprzednich zajęć. Ponieważ nie mam w klasie tablicy multimedialnej tylko dostęp do rzutnika, więc wyświetliłam krzyżówkę, a jednego z uczniów posadziłam przy komputerze, by na bieżąco ją uzupełniał. Wzięłam ją z podręcznika dla nauczyciela z Nowej Ery, więc wybaczcie, że jej nie zamieszczę na swoim blogu, bo złamałabym przepisy. Po tym zapisaliśmy temat, wkleiliśmy cel i kryteria sukcesu.
Dzieciaki miały nauczyć się w domu pytań kolejnych przypadków. By sprawdzić czy wykonali zadanie przygotowałam dla nich trimino. Pierwszy raz mieli z nim do czynienia, więc trzeba było wyjaśnić, na czym zabawa będzie polegać. Przy okazji zapytałam o nazwę figury geometrycznej, z jakiej wykonałam trimino (kompetencje kluczowe!) i jej właściwość (trójkąt równoboczny - zapis pojawił się na tablicy). Grę możecie pobrać TU. Gdybyście chcieli zrobić własne, to podaję link do generatora TRIMINO
Następnie w grupach odmieniali rzeczownik fasola przez przypadki i liczby (zeszyt ćwiczeń z wydawnictwa GWO, na którego podręcznikach pracuję, ćw. 3/50). Potem rozdałam im układankę z odmiany rzeczowników, którą znalazłam na blogu Blue School. Zabaw polega na dopasowaniu do okien tabelki rzeczowników w odpowiednim przypadku. Bardzo ciekawe zadanie, angażowało ogromnie uczniów. Odkryli samodzielnie, że niektóre wyrazy pasują do kilku przypadków. Chodzi jednak o to, by tak ułożyć, by każde pole było zapełnione. Grę możecie pobrać z bloga Blue-Niki(pseudonim autorki pomysłu), oto LINK
Na koniec wróciliśmy do ćwiczeń GWO. Zadanie (ćw. 5/51) polegało na dokończeniu zdań wskazanym rzeczownikiem oraz określeniu formy gramatycznej - przypadek i liczba. (Możecie znaleźć ćwiczenia na egzemplarzu okazowym TUTAJ)
Może nie uwierzycie, ale zajęło nam to tylko 45 minut.Bardzo intensywne 45 minut. Sama byłam zdziwiona, jak wiele udało nam się zrobić. A już miodem na serce była odpowiedź dzieciaków na pytanie pani dyrektor, czy lubicie język polski. Gromkie tak sprawiło, że uśmiechałam się przez cały dzień.

niedziela, 14 października 2018

Akcja inspiracja - zamiast kolejnej kserówki

W wakacje pałętam się od czasu do czasu po sklepach w poszukiwaniu ciekawych materiałów, które będę mogła potem wykorzystać na lekcjach. Tak wpadły w moje ręce koszulki na wizytówki w pewnym owadzim markecie. Wrzuciłam do koszyka jako "przydasia". Nie wiedziałam, do czego użyję.
Aż do tego tygodnia. Leżenie w chorobie sprzyja myśleniu :)
Koszulka jest dwustronna, składa się z kieszeni, do których można włożyć kartki wielkości wizytówki. Pierwszy pomysł dotyczył nauki ortografii. Po jednej stronie umieściłam wyrazy, w których brak litery u lub ó, po drugiej uczeń będzie musiał dopasować odpowiednią karteczkę, jakim u/ó uzupełnić. Potem lawinowo posypały się pomysły na wykorzystanie pomocy, np. na gramatyce dopasowanie formy czasownika do czasownika,łączenie synonimów lub antonimów, na historii dat do wydarzeń, pojęć do ich definicji, postaci z biogramem. W sumie za jednym razem używając jednej koszulki, zrobisz co najmniej 10 przykładów (jeśli zrobisz na wizytówce, jak ja na przykładzie na zdjęciu z ortografii, to nawet więcej).
Plusy tej pomocy dydaktycznej wg mnie:
- możliwość wielokrotnego użycia kart (jak już raz wykonamy, to użyjemy w różnych klasach, w kolejnych latach),
- możliwość użycia wielokrotnego samych koszulek - nie wydaję na zalaminowanie (oszczędność) - na różnych przedmiotach,
- można wykorzystać jako szybką kartkówkę lub pracę dodatkową dla ucznia, który się nudzi, bo już pracę skończył,
- przyda się na nagłe zastępstwo,
- urozmaicenie ćwiczeń.
Zdaję sobie sprawę, że ktoś może powiedzieć, że przecież tego typu zadania można zrobić w zeszycie czy na tablicy multimedialnej. Zgodzę się, ale...Nie wszyscy maja swobodny dostęp do aktywnej tablicy, poza tym unikniemy kolejnej kserówki. No i element zaskoczenia, inności na lekcji, zamiast kolejnych żmudnych ćwiczeń, jest nieoceniony.




wtorek, 10 lipca 2018

Akcja inspiracja - kodowanie off line

Do kursu z eTwinningu pt. "Kodowanie off line" podchodziłam nieufnie, jak do jeża. Zastanawiałam się, po co mi to na polskim???? W trakcie kursu zorientowałam się, że ja koduję od dawna na zajęciach, tylko nie wiedziałam, że to kodowanie :)
Kodowanie/programowanie, to - najprościej mówiąc - pisanie kodu, który pozwoli nam uzyskać określony efekt w działaniu.
Warto uczyć (się) kodowania, bo ono:
- wymaga i uczy logicznego myślenia (Pozwala wnikliwie przeanalizować problem, podjąć decyzję, a następnie zweryfikować jej trafność - i spróbować znowu),
- wspiera kreatywność,
- uczy rozwiązywania problemów,
- pomaga odnaleźć się w świecie technologii,
- jest inwestycją w zawodową przyszłość (Brakuje dobrych programistów - aż 4 z 10 pracodawców narzeka na trudności ze znalezieniem pracowników wyszkolonych w tym obszarze.Jasne - nie każde dziecko zostanie zawodowym programistą. Dla wielu będzie to po prostu dobra zabawa i zajęcia skutecznie wspierające ich rozwój. Jednak część z tych dzieci odkryje w sobie pasję do programowania i zechce związać z tym zajęciem swoją karierę zawodową).
Jeśli ktoś z nauczycieli uważa, że programowanie jest trudne, niech spojrzy na pomysły, które narodziły się podczas kursu.

RYSOWANIE ja skupiłam się na zadaniach z polami; stąd GRAFICZNE DYKTANDO do pobrania --> Kliknij Do czego praktycznie je wykorzystać? Jako wprowadzenie do lekcji lub podsumowanie, zakodowania ortografii, jako pracę domową.
O graficznych dyktandach poczytacie też u Zakręconego Belfra oraz Pani Kowalskiej

ZAGADKI LOGICZNE wdrażają umiejętność analitycznego myślenia, wykluczania pewnych danych, wprowadzania w ich miejsce innych; stąd znane może niektórym m.in. z Printoteki SUDOKU ORTOGRAFICZNE Moja wersja do pobrania --> Kliknij

LABIRYNTY można stworzyć na ich podstawie prostą GRĘ ORTOGRAFICZNĄ do pobrania --> Kliknij Gotowe, ciekawe labirynty gramatyczne znalazłam w książkach Operonu(Seria: "Odkrywamy na nowo." Kształcenie językowe.Podręcznik dla szkoły podstawowej). Nie mogę umieścić zdjęcia, bo nie mam do tego praw, ale poszukajcie.

KODOWANIE To mogą być znane wam z wcześniejszego wpisu kolorowe zdania Do pobrania --> Klik lub zakodowane obrazki, czyli REBUSY!Do pobrania --> Kliknij

SZYFRY Znanych szyfrów jest wiele, np. szyfr Cezara, alfabet Morse'a czy szyfr liczbowy na pewno są Wam dobrze znane, można skorzystać także z szyfrów harcerskich- o nich poczytacie TU . Do czego wykorzystać? Można zapisać w ten sposób temat zajęć, na pewno zaintrygujemy tym uczniów, zaangażujemy w lekcję. Można wykorzystać przy zapisaniu jakiegoś polecenia, gdy lekcja przebiega jako escape room czy jest jedną ze stacji zadaniowych. Mój pomysł - rok temu pisałam o zaszyfrowanej liście lektur pisałam TU Klik

poniedziałek, 7 maja 2018

Akcja lekcja - kolorowy rozbiór zdania

Od jakiegoś czasu obserwuję niechęć młodzieży do gramatyki języka polskiego. Słyszę jęki, że nudne jak matematyka. Hmmm... Właściwie porównanie do matematyki nie jest nieuzasadnione. I tam, i tu trzeba użyć logiki. Niestety z nią też coraz trudniej - kojarzenie faktów, łączenie w ciągi przyczynowo - skutkowe. Mam wrażenie, że moi obecni uczniowie to kinestetycy i wzrokwcy, słuchowcy jakby wymarli. I można by założyć ręce , i narzekać na czasy, zwyczaje, uczniów. Ale się nie załamujemy i próbujemy!
Najpierw na kartce drukuję proste zdanie, np. Łaciata krowa jadła zieloną trawę. Litery powinny być dość duże, by z ostatnich ławek można było odczytać. Odcinam każdy wyraz i przyczepiam magnesami do tablicy, układając w zdanie. Drukuję też kolorowe karteczki z nazwami części zdania. Najlepiej, by nie zmieniać koloru karteczek do końca edukacji, młodzież kojarzy kolory z częścią zdania (dobre dla wzrokowców). Następnie każę znaleźć podmiot i orzeczenie. Zdejmujemy karteczki KROWA i JADŁA. Rysujemy między nimi kreskę ze strzałkami w obie strony. Wskazujemy młodzieży związek główny. Przy słowie KROWA przyczepiamy kolorowy napis PODMIOT, a przy JADŁA kolorowe ORZECZENIE. Następnie bierzemy do ręki słowo ŁACIATA, pytamy, z którym ze słów wchodzi związek: z "krowa" czy z "jadła". Pokazujemy zależność, łączymy pytaniem i przyklejamy kolorowy napis PRZYDAWKA. Podobnie postępujemy z pozostałymi wyrazami. W ten sposób naprawdę ROZBIERAMY ZDANIE ;) Moim uczniom podoba się ta wizualizacja "rozbieranki".
Takich zdań wydrukowanych i pociętych robię kilka. Najpierw robimy na tablicy całą klasą, a potem w grupach. Młodzież w zeszytach używa kolorów takich jak na tablicy. Ja wykorzystuję: pomarańcz jako podmiot, czerwień - orzeczenie, różowy - przydawka, zielony - okolicznik, niebieski - dopełnienie.
U mnie się sprawdziło. Podzielcie się wrażeniami, jak Wam poszło.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Akcja inspiracja - czerwone żarówki

Każdy z nauczycieli ma swoje powiedzenie, z którego żartują sobie uczniowie. Ja też. Chyba nawet kilka. Najczęściej używanym, zwłaszcza przy nauce gramatyki i ortografii, jest: "Niech ci się w głowie zapali czerwona lampka". Któregoś dnia pomyślałam: "Czemu by nie wykorzystać naprawdę czerwonych lampek do zaznaczania trudnych dla młodzieży kwestii?". Od pomysłu przeszłam do realizacji i wykonałam trzy piękne, czerwone żarówki. Obawiałam się użyć ich po raz pierwszy, z zapartym tchem obserwowałam reakcję uczniów na ich zastosowanie. Okazało się, że bardzo im przypadły do gustu i są pomocne. Jak je wykorzystuję? Podam przykłady z gramatyki, z rozróżnianiem części zdania. Podmiot i dopełnienie mają wspólne pytanie "CO?", a dopełnienie i przydawka "CZEGO?". Gdy przy rozbiorze zdania pojawia się któreś z tych pytań, przyczepiam do niego żarówkę. Uczeń ma się zastanowić z jaką częścią zdania ma do czynienia poprzez zadanie sobie dodatkowych pytań, np. Czy wyraz ten łączy się bezpośrednio z czasownikiem? Czy jest to wykonawca czynności? Czy mówi ten wyraz o wyglądzie albo liczbie? Zazwyczaj nie ma potem problemów z prawidłowym określeniem części zdania. Poniżej przedstawiam kilka fotografii, które obrazują "pracę" czerwonych żarówek.